Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.

Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).

Odradza się sieć bankowych placówek

Kategoria: Banki
Słowa kluczowe: uniwersytet jagielloński
Polecane kancelarie:
Porady prawne dla firm i instytucji
Prawo handlowe
Egzekucja należności

Ponad rok trwało porządkowanie sieci bankowych oddziałów. Jednak od kwietnia bankowcy znów ruszyli z terytorialną ekspansją. Jak wynika z najnowszych danych Komisji Nadzoru Finansowego, tylko w II kwartale przybyło w Polsce 155 oddziałów. To niemal tyle, ile posiada np. Citi Handlowy albo Nordea. W efekcie na koniec czerwca Polacy mieli do dyspozycji 14 597 placówek. Stąd już tylko krok do stanu z końca 2008 r., kiedy sieć oddziałów była największa w historii polskiego rynku. Bankowych punktów było wówczas 14 678*.

Kryzys finansowy sprawił, że rozpędzona machina ekspansji terytorialnej banków gwałtownie zahamowała pod koniec 2008 r. Banki niemal z dnia na dzień przestały otwierać nowe oddziały. Wiele instytucji w poszukiwaniu oszczędności zdecydowało się wręcz zamknąć część placówek. Skrajnym przykładem takich działań była m.in. likwidacja całej sieci oddziałów przez Santander Consumer Bank (miał 46 placówek). Na likwidację wybranych punktów zdecydował się również m.in. Citi Handlowy, Kredyt Bank czy BPH. 
R E K L A M A
 
Spore przetasowania sieci placówek były głównie zasługą banków komercyjnych. Banki spółdzielcze systematycznie zaś powiększały swój zasięg. Dlatego dziś to właśnie banki komercyjne odbudowują swój potencjał - wynika z danych KNF. W czerwcu miały 9 945 placówek, o 113 więcej niż jeszcze w marcu. Liczba placówek banków spółdzielczych sięgnęła 4 413 punktów i przez 3 miesiące wzrosła o 42. Banki z innych krajów miały u nas w połowie roku 239 punktów obsługi.
 
Uszczerbek na liczbie oddziałów w przypadku banków komercyjnych nadal jest jednak spory. W najlepszym dla siebie momencie w połowie 2009 r. miały one 10 141 oddziałów, czyli niemal o 200 więcej niż obecnie. Z deklaracji banków, jakie Gold Finance zebrał wiosną tego roku wynika, że w najbliższych kilkunastu miesiącach instytucje planują dojść do poziomu z 2009 r., a nawet go przebić. Jest to dobra informacja zarówno dla klientów, jak i dla potencjalnych pracowników. W ślad za rozrostem sieci cały czas w górę idzie również zatrudnienie. W samym II kwartale sektorowi bankowemu przybyło prawie 1,4 tys. pracowników, a od początku roku niecałe 2 tys. Obecnie w bankowości pracuje 176,4 tys. osób. Bez placówek trudno sprzedawać kredyty, a jeszcze trudniej pozyskiwać depozyty czy też klientów gotowych założyć konto osobiste, na które trafia wynagrodzenie. Tymczasem po kryzysie banki w większym stopniu skazane są na finansowanie poprzez oszczędności klientów, niż miało to miejsce wcześniej.   
 
Choć klienci chwilami podnoszą larum, że placówki wypierają z okolicy puby, restauracje i małe sklepy, to jednak cenią bliskość bankowego oddziału. Z badań NBP (przeprowadzonych w 2006 r. w ramach raportu „Ubankowienie Polaków”, w kolejnej edycji raportu z 2009 r. pytanie się nie powtórzyło) wynika, że najważniejszym czynnikiem, który determinował wybór danego banku, było przede wszystkim dobre położenie oddziału. Łącznie z rozbudowaną siecią bankomatów i placówek dało to aż 69 proc. wskazań.
 
Źródło: NBP
 
*Dane na temat placówek zostały w tabelach KNF skorygowane i obecnie ostatnia najwyższa liczba oddziałów pochodzi z końca 2008 r. , kiedy to było ich prawie 14,7 tys. Według wcześniejszych publikacji szczyt przypadł na połowę 2009 r. przy liczbie 15 tys. punktów.
 
Halina Kochalska
Analityk Gold Finance
 
Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.
 
O Gold Finance
Gold Finance jest firmą doradczą pomagającą Klientom w wyborze najkorzystniejszego kredytu spośród szerokiej oferty dostępnej na rynku. Specjalizuje się również w wyborze odpowiednich dla Klienta form lokowania i inwestowania pieniędzy, ubezpieczeń na życie oraz leasingu. Kapitał Gold Finance jest w 100% pochodzenia polskiego, co umożliwia prowadzenie usługi niezależnego doradcy, działającego zgodnie z potrzebami Klienta, a nie potrzebami korporacji. Profesjonalizm Gold Finance oparty jest przede wszystkim na wiedzy doradców, którzy swoje wieloletnie doświadczenie zdobywali w bankach i wiodących instytucjach finansowych. Gold Finance mając na uwadze pełną dostępność oraz satysfakcję Klienta z proponowanych usług, w planach na najbliższe 3 lata przewiduje otwarcie 30 biur na terenie Polski oraz poszerzenie kadry o 500 aktywnych Doradców Finansowych do dyspozycji Klientów. W styczniu 2007 roku Gold Finance zostało wyróżnione tytułem Euromarka za zapewnianie kompleksowej obsługi Klientów we wszystkich obszarach. Doradca Gold Finance został również przyjęty do elitarnej organizacji Million Dollar Round Table, która zrzesza 1% najlepszych profesjonalistów z branży doradztwa finansowego z 76 krajów. Firma Gold Finance należy do Związku Firm Doradztwa Finansowego zarejestrowanego w 2008 roku. ZFDF zostało stworzone przez 10 największych firm doradztwa finansowego w Polsce, które łącznie realizują 80% sprzedaży produktów finansowych.
Data: 2010-08-28
Autor/źródło: Gold Finance
Kategoria: Banki
Słowa kluczowe: uniwersytet jagielloński
® 2008 - 2012 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.