KATEGORIE
Najpopularniejsze
- Na skróty
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).
Giełdy odpoczywały przed kolejną dawką informacji
Polecane kancelarie:
|
Porady prawne dla firm i instytucji
Prawo handlowe
Egzekucja należności
|
Jedyne opublikowane dziś dane o aktywności gospodarczej w europejskim przemyśle i usługach nie spowodowały większego poruszenia na rynkach. Były one zresztą zbliżone do oczekiwań. Inwestorzy nie kwapili się więc do bardziej dynamicznych działań, w oczekiwaniu na informacje, jakie napłyną w najbliższych dniach. Być może będą one stanowiły impuls, zdolny do wywołania większych zmian i wyjaśnienia sytuacji. Nieco ożywienia na europejskie parkiety wniosło dziś dopiero umiarkowanie optymistyczne rozpoczęcie handlu na Wall Street, gdzie indeksy rosły w pierwszych minutach po 0,8 proc.
Poniedziałkowa sesja na warszawskim parkiecie zaczęła się od niewielkich zmian indeksów w porównaniu do piątkowego zamknięcia. WIG20 zniżkował o 0,1 proc., zaś pozostałe wskaźniki zyskiwały po nieco ponad 0,1 proc. Pierwsza godzina handlu przebiegała pod znakiem niewielkich zmian i bardzo małej aktywności inwestorów. Po kilkudziesięciu minutach ten marazm przerwany został dynamicznym wyskokiem obu głównych indeksów. WIG20 w kilka chwil zyskał 20 punktów, energicznie powracając ponad poziom 2450 punktów. W tym czasie rósł o 0,7 proc. a w ślad za nim podążał indeks szerokiego rynku. Z kolei wskaźniki małych i średnich spółek zupełnie na te ruchy nie reagowały. Trudno odgadnąć powody tego nagłego przypływu optymizmu, poza niewielką poprawą sytuacji na głównych giełdach europejskich. Tam jednak skala „zrywu” indeksów była o wiele mniejsza. W tej wzrostowej fazie sesji prym wiodły walory PZU, zyskujące 2,8 proc. i niewiele im ustępujące akcje BRE. Po ponad półtora procent w górę szły papiery BZ WBK i PKN Orlen. Nieźle zachowywały się też akcje Telekomunikacji Polskiej, rosnące o prawie 1 proc. W dalszej części sesji nie działo się już zbyt wiele. WIG20 poruszał się w wąskim przedziale 2450-2466 punktów. Ostatecznie zwiększył swoją wartość o 0,84 proc., WIG wzrósł o 0,97 proc., indeks średnich firm zyskał 0,3 proc. a sWIG80 poszedł w górę o 0,66 proc. Obroty wyniosły 1,4 mld zł.
Giełdy zagraniczne
Piątkowa sesja na Wall Street przyniosła kolejny spadek indeksów. Dow Jones zniżkował o prawie 0,6 proc. a S&P500 o 0,3 proc. Byki nie miały zbyt wiele do powiedzenia. Przez moment indeks szerokiego rynku zbliżył się do 1060 punktów i jedynym sukcesem popytu była obrona tego poziomu. Nie jest wykluczone, że w najbliższym czasie będziemy jeszcze świadkami walki w tych okolicach. Ostatnia fala spadków odebrała wskaźnikowi 56 punktów, czyli 5 proc. Jeśli publikowane we wtorek i środę dane z amerykańskiego rynku nieruchomości i rynku pracy oraz informacja o dynamice zamówień na dobra trwałego użytku będą rozczarowujące, skala spadku może się jeszcze powiększyć.
Dzisiejsza sesja na giełdach azjatyckich przebiegała w pesymistycznych nastrojach. Nikkei stracił prawie 0,7 proc. i znalazł się o krok od ustanowienia poziomu najniższego od listopada ubiegłego roku. Od kwietnia stracił już 20 proc. Sytuacja na chińskim parkiecie jest zupełnie odmienna. Co prawda Shanghai B-Share wciąż jest o niemal 10 proc. niżej, niż w kwietniu, jednak od połowy maja jest na etapie zdecydowanego odrabiania strat. Dziś zrobił przerwę w tej tendencji i zniżkował o 1 proc.
Główne giełdy europejskie zaczęły dzisiejszą sesję od niewielkich wzrostów rzędu 0,2-0,4 proc. Na parkietach naszego regionu nastroje były nienajlepsze. W Budapeszcie i Moskwie indeksy przed południem traciły po około 0,5 proc. Nieco lepiej radziły sobie wskaźniki w Bukareszcie i Sofii. Po godzinie handlu nastroje zaczęły się poprawiać, jednak zmiany były niezbyt duże. DAX oddalił się nieco od 6000 punktów, ale dystans od tego psychologicznego poziomu nie był duży i nie przekraczał 40 punktów. Znacznie lepiej radziły sobie indeksy w Paryżu i Londynie, które zyskiwały po 0,7-0,9 proc. Po zachęcającym początku sesji na Wall Street, tuż po godzinie 16.00 skala wzrostów w Paryżu zwiększyła się do 1,5 proc., FTSE zyskiwał 1 proc. a DAX rósł o 0,7 proc.
Waluty
Po piątkowym dynamicznym spadku kursu euro poniżej 1,27 dolara, wspólna waluta jak na razie nie jest w stanie się podnieść. Powodem jej osłabienia była wypowiedź szefa niemieckiego banku centralnego o możliwości przedłużenia do końca roku udzielania przez Europejski Bank Centralny pożyczek bankom w strefie euro, czyli utrzymania mocno liberalnej polityki pieniężnej. Dziś przed południem kurs euro balansował wokół poziomu 1,27 dolara.
Także nasza waluta pozostawała słaba, choć dziś rano próbowała odrabiać piątkowe straty. Nie szło to jednak zbyt dobrze. Za dolara trzeba było płacić 3,11-3,13 zł, po tym, jak w piątkowy wieczór kurs „zielonego” dotarł do 3,14 zł. W przypadku wspólnej waluty tylko przez moment udało się zejść poniżej 3,97 zł i przed południem jej kurs przebywał w okolicach 3,98 zł. Frank trzymał się mocno, pozostając powyżej poziomu 3 zł.
Podsumowanie
Dziś obroty na naszym rynku były nieco wyższe, niż w ciągu ostatnich kilku dni. O zmianach wartości indeksów tego samego powiedzieć już nie można. Ale też nie ma powodów do narzekań. Poza tym, że aktywność inwestorów koncentrowała się na papierach zaledwie kilku największych spółek. Ale do tego zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Sytuacja wciąż daleka jest od wyjaśnienia, tyle tylko, że WIG20 znów znalazł się nieco powyżej 2450 punktów. Na tyle blisko, że każdy scenariusz jest możliwy. Warto jedynie zwrócić uwagę, że indeks najmniejszych firm radzi sobie całkiem dobrze i osiągnął dziś wartość najwyższą od połowy maja. Na dodatek, w jego przypadku obroty są całkiem przyzwoite.
Roman Przasnyski
Główny Analityk Gold Finance
Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany, jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.
O Gold Finance
Gold Finance to jedna z największych firm doradztwa finansowego w Polsce. Specjalizujemy się w profesjonalnym doradztwie kredytowym i inwestycyjnym, pomagamy dobrać najlepiej dopasowaną do potrzeb klienta formę oszczędzania oraz leasingu. Naszymi największymi atutami są bogata oferta produktów wiodących instytucji finansowych oraz profesjonalna kadra doradcza posiadająca wieloletnie doświadczenie w bankowości. Kapitał Gold Finance jest w 100% pochodzenia polskiego, co umożliwia prowadzenie usługi niezależnego doradcy działającego zgodnie z potrzebami klienta. Gold Finance posiada obecnie 29 oddziałów własnych i franczyzowych. W planach na najbliższe 3 lata przewidujemy otwarcie 46 oddziałów na terenie całej Polski. Wychodząc naprzeciw potrzebom rynku powołaliśmy dwie nowe marki: „Star Finance - Salon Finansowy” oraz „Grande Soldi - inny wymiar finansów”. Star Finance jest odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na usługi finansowe w małych i średnich miejscowościach, gdzie mieszkańcy mają utrudniony dostęp do usług profesjonalnego doradztwa finansowego. W ramach ekspansji Star Finance w ciągu najbliższych 3 lat planuje otwarcie 1000 salonów finansowych. „Grande Soldi” to model współpracy przeznaczony dla osób już prowadzących działalność doradczą, wspierający i uzupełniający ich ofertę o nasze produkty i usługi. W styczniu 2007 roku Gold Finance zostało wyróżnione tytułem Euromarka za zapewnianie kompleksowej obsługi klientów we wszystkich obszarach. Doradca Gold Finance został również przyjęty do międzynarodowej niezależnej organizacji Million Dollar Round Table, która zrzesza najlepszych specjalistów z branży doradztwa finansowego z 76 krajów. Przynależność do tej elitarnej organizacji uznawana jest na całym świecie za gwarancję najwyższej jakości obsługi w sektorze finansowym. Firma Gold Finance należy także do Związku Firm Doradztwa Finansowego zarejestrowanego w 2008 roku.
Zobacz także
- Spokojny początek tygodnia na rynkach
- Dane z USA nadają ton giełdowym wydarzeniom
- Przecenione akcje mogą zachęcać do zakupów
- Inwestorzy przeżyli scenariusz w stylu Alfreda Hitchcock’a
- Pesymizm powrócił na giełdy
- Giełdy odpoczywały przed kolejną dawką informacji
- Byki spędzą weekend na liczeniu strat
- Amerykanie mniej budują ale więcej produkują, giełdy lekko w górę
- Niezbyt dobre dane już nie szkodzą giełdom
- Inwestorzy przymykają oko na złe dane gospodarcze
»Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie o odszkodowanie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem
»VAT R i VAT R/UE Formularz podatkowy
»Wniosek o zmianę wpisu w KRS - Sprawozdanie finansowe i inne dokumenty
»Subsydiarny akt oskarżenia
»Zawiadomienie o zwołaniu walnego zgromadzenia udziałowców spółki z ograniczoną odpowiedzialnością
»SPÓŁDZIELNIA MIESZKANIOWA DUNIKOWSKIEGO
»MP POLAND INVESTMENTS SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ
»STACJE BENZYNOWE JAROSŁAW GAJDA HENRYK MIAZGA SPÓŁKA JAWNA
»SPÓŁDZIELNIA PRACY RYBOŁÓWSTWA MORSKIEGO
»ER-BA MANAGEMENT ENGINEERING, CONSTRUCTION CO.LTD SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ W LIKWIDACJI




Wasze komentarze Napisz swój komentarz
Ta publikacja nie została jeszcze przez nikogo skomentowana - bądź pierwszy!