W grudniu 2006 zapadł wyrok w procesie o alimenty, wg. którego zostałem zobowiązany do zapłaty alimentów w nowej wysokości od dnia wniesienia pozwu. W styczniu dokonałem rozliczenia zaległości odliczając od kwot alimentów należnych, kwoty zapłaconych przeze mnie (przelewy bankowe) kwot alimentów w wysokości wcześniej obowiązujących, jak też kwot uznanych przeze mnie w trakcie procesu, a także odliczyłem część przelewów, które dokonywałem na rzecz uprawnionych z własnej inicjatywy. Przelewy były wysyłane z różnymi tytułami przelewów, świadczenia alimentacyjne jako świadczenia alimentacyjne, natomiast dodatkowe przelewy, w sumie dość duże kwoty, w porównaniu do samych alimentów, wysyłałem pod różnymi tytułami np. na rower i garnitur, na książki, utrzymanie syna, itp. Była małżonka zakwestionowała moje rozliczenie, twierdząc że nie powinienem odliczać kwot wysłanych poza alimentami. Musze wiedzieć czy w przypadku wszczęcia przez nią egzekucji, będę miał prawo odliczyć kwoty przelewów faktycznie przeze mnie wysłanych pod innymi tytułami niż świadczenie alimentacyjne.